19 stycznia 2017 r. w Strasburgu odbyło się posiedzenie Intergrupy Parlamentu Europejskiego ds. Tradycyjnych Mniejszości Narodowych i Językowych. W trakcie swego pierwszego posiedzenia w Nowym Roku grupa zapoznała się m.in. z aktualną sytuacją mniejszości niemieckiej w województwie opolskim w kontekście powiększenia miasta Opola, kosztem gmin tradycyjnie zamieszkiwanych przez społeczność niemiecką. Informację na temat całego procesu zmiany granic Opola przedstawił Bernard Gaida – przewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych (ZNSSK) w Polsce i Rafał Bartek – Przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim (TSKN). W swej prezentacji zwrócili zarówno uwagę na fakt złamania polskiego jak i europejskiego prawodawstwa mniejszościowego jak i na występujące w debacie publicznej mocno antyniemieckie wypowiedzi i komentarze płynące również z ust czołowych polityków polskiego rządu. Odnieśli się również do złożonej w tej kwestii w październiku 2016 r. petycji do Parlamentu Europejskiego z prośbą aby możliwie przyspieszyć prace nad tą petycją, która otrzymała stosunkowo odległy numer. Podkreślili również realną utratę praw mniejszościowych mieszkańców 8 z 12 miejscowości przyłączonych do Opola, gdzie z dniem 1 stycznia 2017 zniknęły szyldy dwujęzyczne, prawo do używania języka pomocniczego i realne możliwości partycypacji w życiu społeczno-politycznym swych lokalnych społeczności. Posłowie do Europarlamentu Marek Plura i Danuta Jazłowiecka w dyskusji zwrócili uwagę na fakt, iż Śląsk Opolski po przemianach roku 1989 stał się niemalże modelowym regionem jeżeli chodzi o rozwój stosunków pomiędzy mniejszością a większością. Jak stwierdziła Pani poseł Jazłowiecka „To tutaj w regionie było wypracowywanych wiele modelowych rozwiązań, które potem były podawane jako przykład w innych częściach kraju. Znamiennym jest to, że w tym samym miejscu się je teraz niszczy”. Poseł Plura podkreślił, iż na Śląsku, gdzie historia odcisnęła swoje mocne piętno na losach ludzkich udało się doprowadzić do sytuacji, w której ludzie żyją w zgodzie niezależnie od swego pochodzenia i narodowości. Zaznaczył, że właśnie taki region pokazuje jaką wartością jest wspólna Europa. Oboje zaapelowali aby podjąć konkretne kroki w temacie i przede wszystkim przyspieszyć termin rozpatrzenia petycji złożonej przez TSKN. W podobnym tonie wypowiadali się Europosłowie z innych krajów europejskich apelując również o przyspieszenie petycji. W debacie wypowiadali się posłowie z Rumunii, Węgier i Słowacji zwracając uwagę na fakt, że metoda na zmianę proporcji ludnościowych poprzez przyłączanie terenów zamieszkałych przez mniejszości narodowe do innych gmin stosowana jest także w ich krajach i musi zostać teraz dzięki sprawie Opola wreszcie w PE napiętnowana. Były wieloletni poseł do Europarlamentu Bernd Posselt zaapelował aby już dziś podjąć rozmowy  ze świeżo wybranym Wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego Ryszardem Czarneckim z PiS, jak również z były europosłem a obecnie Wiceministrem Spraw Zagranicznych Konradem Szymańskim. Zaapelował o włączenie do sprawy nowego Przewodniczącego Antonio Tajani, który w swoim wystąpieniu przed PE sprawy mniejszości narodowych jako jedyny spośród kandydatów wymienił w katalogu spraw najważniejszych w swoich działaniach. Wspomniał również o tym, iż jeszcze 3 lata temu rozwój sytuacji na Górnym Śląsku w kontekście mniejszościowym był oceniany w Europie bardzo pozytywnie , i że nie można dopuścić aby to wszystko zostało teraz zaprzepaszczone. W spotkaniu w Strasburgu uczestniczyli również przedstawiciele gminy Dobrzeń Wielki, gdzie do nie dawna trwał jeszcze protest głodowy przeciwko decyzji polskiego rządu. Rafał Kampa jako przedstawiciel tej grupy dodał, ze jedną z kolejnych konsekwencji  zaistniałej sytuacji, w której zupełnie zignorowano opinię mieszkańców jest konieczność podjęcia decyzji przez Radę Gminy Dobrzeń Wielki o wygaszaniu kilku szkół, ponieważ gminy w okrojonym kształcie nie będzie stać na ich utrzymanie. Przy tym należy zaznaczyć, iż decyzja ta dotknie szkół z bardzo długą tradycją, o dobrej renomie, i w których nauczany jest język mniejszości.